
Afrodyzjaki to „specyficzne środki rozbudzające namiętną miłość i wzmacniające pożądanie seksualne”. Grecka wersja pochodzenia słowa wiąże je z boginią Afrodytą, podczas gdy wersja angielska wyróżnia dwa składniki: afro (afrykański) i dizzy (powodujący zawroty głowy, oszołomienie). Zatem chodzi tu o rozbudzanie afrykańskich namiętności.
Nie będziemy omawiać klinicznych afrodyzjaków, takich jak „hiszpańska mucha”, za którą markiz de Sade został skazany w orgiach, ani preparatów na bazie kory johimbiny. Zamiast tego skupimy się na bezpiecznych i niedrogich środkach, które poprawiają ogólne samopoczucie.
Anyż
Od czasów starożytnych, w Egipcie, Mezopotamii, a później w Grecji i Rzymie, uważano go za lek o działaniu rozkurczowym, wykrztuśnym i przeciwbólowym. Zaparzano go w alkoholu i spożywano, niektóre w małych dawkach (łyżeczka dziennie), inne w większych (Iwan Groźny i Piotr Wielki lubili wódkę anyżową), a jeszcze inne mieszano z miodem.
To nie przypadek, że w krajach śródziemnomorskich na weselach pojawił się zwyczaj podawania korzennych ciastek anyżowych. Oczywiście, lepiej nie przesadzać. Olejek eteryczny z anyżu ma tak silne działanie pobudzające, że jego nadmiar może przynieść odwrotny skutek.
Szparagi (szparagi)
Ze względu na swój falliczny kształt, warzywo to, którego historia sięga ponad czterech tysięcy lat, od dawna uważane jest za symbol płodności.
W starożytności gałązki szparagów służyły do dekoracji zarówno łoża małżeńskiego, jak i samych nowożeńców. Grecy poświęcili szparagi Afrodycie, a Rzymianie uważali je za skuteczny środek na… niechcianą ciążę.
W średniowiecznej Francji, posiłek weselny dla nowożeńców miał zawierać co najmniej trzy dania ze szparagów. Goście chętnie jedli je również, aby uniknąć porannych skutków nadużywania alkoholu, czyli kaca. Szparagi stosowano również do oczyszczania organizmu, przywracania równowagi płynów i leczenia problemów z prostatą.
Cebula
Od pięciu tysiącleci cebula (spokrewniona zresztą ze szparagami) znana jest jako środek wzmacniający energię seksualną. Jej honorowe miejsce w tradycji kulturowej od dawna jest zapewnione – cieszyła się nawet świętym statusem w starożytnym Egipcie. Co więcej, nazywano ją „piżmem biednych”.
Według ajurwedy cebula działa moczopędnie, oczyszcza krew i pobudza, powodując szybkie pobudzenie. Pliniusz Starszy pisał, że różowa cebula „wciąga nawet ospałych mężczyzn w objęcia Wenus”. W okresie renesansu, ze względu na jej wpływ na sferę seksualną, cebula (podobnie jak jej krewny, szparagi) została zakazana w klasztorach.
W kuchni francuskiej dla starszych par przygotowano sałatkę cebulową, składającą się z mieszanki drobno posiekanej cebuli, startego zielonego jabłka i rozgniecionego widelcem jajka kurzego skropionego oliwą z oliwek. W arabskiej kuchni weselnej zaleca się, aby pan młody na kilka dni przed ślubem przeszedł na dietę opartą na smażonej cebuli i żółtkach jaj.
Marchew
Marchewki, znane ze swoich właściwości leczniczych, były również używane w stosunkach miłosnych od czasów starożytnych. Na przykład Awicenna pisał o nich jasno: „Korzeń przyjemnie porusza myśli o miłości”. Na Rusi marchewki stosowano w celu „poprawy przepływu krwi w stanach osłabienia, a zwłaszcza u kobiet”, a napój leczniczy przygotowywano również dla kobiet, które straciły pożądanie, oraz dla mężczyzn doświadczających niepowodzeń w sferze intymnej.
Seler
Seler zajmuje wysokie miejsce wśród afrodyzjaków dietetycznych. Jego historia stosowania sięga wieków. Wszystko zaczęło się jednak od uznania rośliny za doskonały środek leczniczy, co doceniali już starożytni Egipcjanie i Babilończycy.
Grecy również darzyli seler wielkim szacunkiem, nazywając go symbolem świętowania i radości. Używano go w kuchni, jako element dekoracji wnętrz i do ozdabiania wieńców na głowach mężczyzn. Jednak to Rzymianie są uznawani za pionierów uprawy selera jako rośliny rolniczej. Odkrywszy afrodyzjakalne właściwości tej rośliny, zaczęli włączać ją do ceremonii ślubnych: podawali go na stole weselnym i wieszali bukiet nad łóżkiem nowożeńców.
Według celtyckiej legendy magiczny eliksir miłosny Tristana i Izoldy zawierał sok z selera. Być może dlatego słynna markiza de Pompadour przed randką z Ludwikiem piła gorącą czekoladę z selerem, częstując go również zupą i sałatką z tej rośliny.
Seler jest ogólnie korzystny dla poprawy wydolności, zarówno fizycznej, jak i umysłowej. Dzieje się tak, ponieważ jest bogaty w witaminy i minerały.
Koperek
Zioło to od dawna stosowane jest również w leczeniu dysfunkcji seksualnych, a ponieważ uważano je za magiczne zioło (naprawdę!), dodawano je do eliksirów miłosnych. Stary rosyjski ludowy środek na impotencję składał się z zaskakującego koktajlu: kufla piwa i kufla kwaśnej śmietany z posiekanym koperkiem.
Chrzan
Chrzan, rodzaj czarnej rzodkwi, stosowany jest jako przyprawa i środek na bóle dolnej części pleców, a także afrodyzjak, już 1500 lat p.n.e.
Brytyjczycy nazywają go „chrzanem” właśnie ze względu na jego właściwości pobudzające. Najprostszym sposobem na sprawdzenie jego skuteczności jest zjedzenie kawałka czarnego chleba posmarowanego chrzanem przed romantycznym spotkaniem.
Ale jeśli to wydaje się zbyt banalne, dodaj starte jabłko i odrobinę soku z cytryny do chrzanu – otrzymasz Apfelkren. Pamiętaj tylko, że ten dodatek nie jest zbyt trwały. W Bawarii istnieje wzruszający zwyczaj podawania chrzanu na wielkanocnym śniadaniu, gdzie symbolizuje on przekazanie uczestnikom żarliwego pragnienia i siły życiowej, nieugaszonej przez zimowy chłód.
Czosnek
Czosnek był uznawany za naturalny afrodyzjak już przez naszych starożytnych przodków. Egipcjanie wysoko go cenili właśnie w tym celu. Kapłanki Afrodyty wierzyły, że spożywanie czosnku, najpierw mytego w wodzie, a następnie w oliwie z oliwek, sprzyja zakochiwaniu się kobiet i dodaje sił mężczyznom. Według Herodota czosnek jest głównym nośnikiem energii twórczej. Owidiusz w „Nauce o miłości” również udziela szczerych rad:
Ta, której siedziba strzeżona jest cieniem Wzgórz Erykijskich,
Jedz biały czosnek Pelasgian Alkafoev Sev.
Jednak współcześni ludzie mają obawy dotyczące zapachu wydzielanego przez ten produkt. Tę przeszkodę można łatwo pokonać, nawet dla najbardziej wymagających kinestetów, żując danie z czosnkiem i goździkami, imbirem lub pietruszką.
…To oczywiście nie wszystko. Ogórek, pomidor, truskawka i malina również potrafią rozpalić namiętną miłość. Ale ogień ten jest silniejszy i jaśniejszy, gdy towarzyszy mu prawdziwa miłość, która oznacza nie tylko fizyczną, ale i duchową bliskość, wzajemne zaufanie i szacunek.
Życzę Ci szczerze, abyś spotkał i nie stracił swojej prawdziwej miłości!
