Bank Polski liderem w zakupie złota od roku. Największy wydatek od prawie dekady.

Mówi się sporo o potencjalnych profitach NBP na kupowanym przez lata kruszcu. Należy mieć na uwadze, że wartość metalu szlachetnego nie tylko wzrasta, ale również maleje. Potwierdzona przez NBP transza 20 ton złota nabyta w lutym może mieć już wartość o ponad 230 mln dolarów niższą od potencjalnego kosztu jej nabycia.

NBP kupił 20 ton złota przy cenie powyżej 5000 USD za uncję. Na tej partii jest do tyłu

/ NBP

Jak oficjalnie obwieścił Narodowy Bank Polski, pod koniec lutego posiadał 18,34 mln uncji złota, czyli ponad 570,4 tony, o wartości 94,9 mld dolarów, co w przeliczeniu daje niemal 340 mld zł. W porównaniu do zakończenia stycznia aktywa złota będące w posiadaniu banku centralnego powiększyły się o blisko 650 tys. uncji, czyli o 20,2 tony. Tym samym urzeczywistniły się prognozy redakcji Bankier.pl z początku marca dotyczące powrotu NBP do zakupów złota.

Bank Polski liderem w zakupie złota od roku. Największy wydatek od prawie dekady. 5

Bank Polski liderem w zakupie złota od roku. Największy wydatek od prawie dekady. 6

NBP ponownie nabywa znaczne ilości złota

Powrót ten był istotny z kilku względów. Po pierwsze, zwiększenie zapasów złota oraz wzrost jego wartości sprawiły, że metal ten stanowił już 31 proc. rezerw walutowych NBP. Bank centralny osiągnąłby tym samym uprzednio nakreślony cel (30%) poziomu posiadanego złota, który przedstawił we wrześniu 2025 r. (jeszcze wcześniej celem było 20%). Tyle, że 20 stycznia NBP podjął decyzję o zwiększeniu polskich rezerw złota do poziomu 700 ton.

Po drugie, pod względem masy dołożone 20 ton było największymi miesięcznymi zakupami złota od lutego 2025 r. (29 t) i piątymi od czasu, kiedy bank centralny zaczął powiększać rezerwy złota w XXI wieku. Większy tonaż dokupiono jedynie w czerwcu 2019 r. (95 ton), lipcu 2023 r. (22,4 t), wrześniu i listopadzie 2024 r. (odpowiednio 21,8 t i 21 t) oraz wspomnianym lutym ubiegłego roku.

Po trzecie, co być może jest bardziej istotne, koszt zakupu ostatniej partii 20 ton złota, który według naszych szacunków mógł wynieść około 3,263 mld dolarów, był drugim najwyższym w historii, po pamiętnych 95 tonach z 2019 r., które mogły z kolei kosztować NBP 4,143 mld dolarów, przy założeniu średnich miesięcznych cen złota według LBMA. Wszystko za sprawą rekordowej średniej ceny złota w lutym, która po raz pierwszy przekroczyła 5000 USD za uncję trojańską.

Bank Polski liderem w zakupie złota od roku. Największy wydatek od prawie dekady. 7

Bank Polski liderem w zakupie złota od roku. Największy wydatek od prawie dekady. 8

Bank nie tylko kalkuluje korzyści na złocie

Oczywiście historyczny szczyt złoto ustanowiło pod koniec stycznia, kiedy po gwałtownym wzroście wspięło się na poziom 5 625,89 USD/oz. Jednakże szybko nastąpiła korekta i dopiero luty przyniósł stabilizację cen złota, która przełożyła się na wysoką średnią powyżej 5000 USD/oz. Obecnie jednak złoto ponownie doświadcza korekty i jest wyceniane poniżej 4700 USD za uncję, a to oznacza, że ostatnie lutowe zakupy NBP na razie oznaczają potencjalną stratę, którą na papierze, na dzień 20 marca, można szacować na około 230 mln dolarów.

Złoty interes NBP: oszacowaliśmy, ile Polska „zyskała” na zwyżce cen metalu

Narodowy Bank Polski od paru lat prowadzi intensywną strategię zwiększania rezerw w złocie, co przy historycznych maksimach cen tego kruszcu generuje ogromne, aczkolwiek „papierowe” profity.

Przeczytaj także…


W kontekście niedawnej dyskusji na temat możliwych do osiągnięcia profitów z nabytym przed laty i ostatnio złotem, które mogłyby być przeznaczone na dozbrojenie polskiego wojska, warto pamiętać, że przedstawione podczas konferencji prezesa NBP niezrealizowane dochody z wyceny złota na poziomie 197 mld zł za lata 2020-2026, dotyczą określonej, wysokiej ceny kruszcu, która nie musi utrzymać się w przyszłości.

Co prawda w kwestii tzw. fundamentów, czyli czynników napędzających notowania złota przez minione lata, jak dotąd niewiele się zmieniło. Jednak jak pokazały najnowsze wydarzenia na Bliskim Wschodzie, bazowanie jedynie na jednym scenariuszu dla złota jest dość naiwne, zwłaszcza, że historycznie wartość kruszcu również potrafiła notować wyraźne korekty, jak w 2015 r., kiedy w rok spadła o przeszło 10 proc., jak w 2013 r., kiedy cena złota spadła o ponad 28 proc., nie wspominając o przełomie lat 80. i 90. ubiegłego wieku, kiedy wartość kruszcu zniżkowała przez pięć kolejnych lat, tracąc ponad 30 proc.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *