Indie otrzymały niespodziewane wsparcie ze strony Stanów Zjednoczonych w zakresie obrotu ropą. Czasowe wyłączenie spod sankcji amerykańskich wywołało znaczącą zmianę w ścieżkach dostaw surowca z Rosji.

Siedem rosyjskich statków-cystern, transportujących około 10 mln baryłek ropy naftowej, zmieniło swój kurs z Chin na Indie — wynika z monitoringu Vortexy, firmy analizującej ruch statków.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:
Kiedy długi stają się problemem? | Onet Rano
Statki załadowane pod koniec stycznia początkowo zmierzały w stronę portów chińskich. Decyzja Delhi o wykorzystaniu 30-dniowego odstępstwa od restrykcji amerykańskich przekształciła plany przewozowe.
„Tankowiec Aqua Titan ma przybyć do portu w Mangalore 21 marca” — podaje agencja Bloomberga.
Port usytuowany na wybrzeżu Malabarskim nad Morzem Arabskim stanowi istotny punkt przeładunkowy dla indyjskich rafinerii. Pozostałe jednostki również zmierzają do portów na zachodnim wybrzeżu państwa.
Moskwa zyskała o 890 mln dol. więcej
Przekierowanie dostaw do Indii przyniosło Moskwie zauważalne korzyści finansowe. Dochody z eksportu ropy naftowej osiągnęły około 2,07 mld dol. w tygodniu między 9-15 marca, „co stanowi wzrost o 890 mln dol.” — wynika z danych Bloomberga.
„Wzrastające ceny surowca generują dodatkowo około 150 mln dol. dziennie dla rosyjskiego budżetu” — ocenia Financial Times.
„Ceny ropy Urals dla indyjskich nabywców wzrosły z poziomu około 40 dol. za baryłkę w lutym do 98,9 dol. w drugiej połowie marca” — informuje Argus Media.
Rafinerie Indian Oil, BPCL, HPCL oraz MRPL złożyły zamówienia na co najmniej 20 mln baryłek rosyjskiej ropy gatunków Urals i ESPO. Wartość kontraktów wyraźnie przewyższa wolumen ropy transportowanej przez siedem przekierowanych statków-cystern.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
