Według najświeższego badania Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE), jedynie 19% polskich przedsiębiorstw dokonało inwestycji w nowe aktywa rzeczowe od początku 2026 roku, a 35% zamierza to uczynić do końca bieżącego roku.

Specjaliści wskazują, że w ostatnich miesiącach większość firm powstrzymała się od inwestycji, co znajduje swoje odzwierciedlenie w niskiej wartości wskaźnika inwestycyjnego w marcowym odczycie Miesięcznego Indeksu Koniunktury (MIK), który osiągnął poziom 82,4 pkt.
Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem video:
Grozi nam jeszcze głębsza zapaść w NFZ – alarmuje ekspert
Czytaj też: Ponad 13 mld euro transakcji. Polska liderem regionu i „wschodzącą gwiazdą”
Duże firmy inwestują częściej, mikrofirmy pozostają ostrożne
Z analizy PIE wynika, że największą dynamikę inwestycyjną wykazują duże i średnie podmioty gospodarcze. W tej grupie blisko 25% dokonało już wydatków inwestycyjnych, a 42% firm średniej wielkości planuje inwestycje jeszcze w bieżącym roku. W przypadku mniejszych firm inwestycje zrealizowało 17%, a zamiar ich podjęcia deklaruje 37%. Najmniejszą skłonność do inwestowania wykazują mikrofirmy — jedynie 16% z nich zainwestowało, a 31% rozważa to do końca roku.
Budownictwo, transport i usługi liderami inwestycji
W ujęciu sektorowym, najbardziej aktywne pod względem inwestycji pozostają branże: budowlana, transportowo-spedycyjno-logistyczna (TSL) oraz sektor usług. Jak zauważyli eksperci PIE, około 20% firm z tych branż zrealizowało już w tym roku inwestycje w nowe aktywa materialne. W handlu i przemyśle sytuacja prezentuje się mniej obiecująco — inwestycje zgłosiło odpowiednio 17% i 15% przedsiębiorstw.
Najbardziej ambitne założenia inwestycyjne na pozostałą część roku nadal dotyczą sektora budowlanego (43%), TSL (38%) oraz usług (36%). W handlu i przemyśle inwestycje planuje blisko 30% firm.
Niepewność geopolityczna hamuje inwestycje
Eksperci z PIE podkreślają, że realizację planów inwestycyjnych w 2026 roku może wspomóc dopływ środków unijnych, jednak sytuację komplikują czynniki geopolityczne. „Agresja na Iran wywołała wzrost cen ropy, co rodzi obawy związane z podwyższeniem kosztów transportu” — stwierdzili ekonomiści Instytutu. Firmy obawiają się także innych następstw braku stabilności na rynkach międzynarodowych, co w naturalny sposób ogranicza ich aktywność inwestycyjną.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
