Izba niższa parlamentu przegłosowała ustawę o zlikwidowaniu Centralnego Biura Antykorupcyjnego z dniem 1 października. 231 deputowanych opowiedziało się za, 180 było przeciw, a 18 osób powstrzymało się od oddania głosu. Zwolennikami rozwiązania CBA byli politycy obozu władzącego, przeciwnikami – głównie PiS oraz Razem, zaś wstrzymali się parlamentarzyści Konfederacji i Korony.

Sejm podjął decyzję o rozformowaniu Centralnego Biura Antykorupcyjnego
Zgodnie z projektem ustawy, wszelkie dotychczasowe uprawnienia CBA przejmie policja, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a także Krajowa Administracja Skarbowa.
„Sejm zatwierdził ustawę o likwidacji CBA! Ustawa zakłada przekazanie obowiązków z zakresu walki z korupcją policji (ma powstać Centralne Biuro Zwalczania Korupcji), ABW i KAS (przejmie nadzór nad oświadczeniami majątkowymi)” – poinformował minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak za pośrednictwem platform mediów społecznościowych.
Sejm wyraził zgodę na rozwiązanie CBA. Siemoniak: Kompetencje przejmie ABW i policja
Według Siemoniaka struktura polskich formacji wymagała korekty, a lokalny charakter spraw korupcyjnych umożliwia, aby były one koordynowane przez policję. Minister uważa ponadto, że CBA zostało upolitycznione. – Obywatele odczuwali, że CBA zwalcza przeciwników politycznych, a nie rzeczywistą korupcję. Nie ma adekwatnych przykładów sukcesów CBA z tego okresu – wyjaśniał w środę.
Jak kontynuował, ABW „doskonale poradzi sobie z takimi sprawami”. – Każdy, kto zechce sięgnąć do statystyk, ten wie, ile spraw korupcyjnych z dużym powodzeniem prowadzi policja. Całkowicie uzasadnione jest to, aby tworząc pion w policji, właśnie tej formacji powierzać tego rodzaju sprawy – argumentował.
Zaznaczył, że w obszarze, którym zajmuje się obecnie CBA, „jest bardzo wiele spraw lokalnych, którymi może i powinna zająć się policja”. „Nie musi zajmować się nimi agencja specjalna” – ocenił Siemoniak.
Rząd planuje rozformowanie CBA. Czy sprzeciwi się prezydent?
W komunikacie rządowym uwypuklona została rola CBA w aferze Pegasusa. Zdaniem władzy funkcjonariusze używali oprogramowania do nielegalnej inwigilacji polityków opozycji, adwokatów i prokuratorów. Z drugiej strony rząd podkreśla zasługi ABW w tępieniu korupcji. Funkcjonariusze ABW są wychwalani za „efektywne działania” w sprawie Funduszu Sprawiedliwości.
Dopełnieniem ABW i KAS ma być nowy, utworzony w policji pion: Centralne Biuro Zwalczania Korupcji. „Nowa komórka będzie odpowiadać za realizację na terytorium całego państwa zadań związanych z wykrywaniem i zwalczaniem przestępstw korupcyjnych” – podał rząd.
CBZK ma prowadzić dochodzenia w sprawie przestępstw korupcyjnych m.in. przeciwko działalności instytucji państwowych oraz samorządu terytorialnego, wymiarowi sprawiedliwości czy finansowaniu ugrupowań politycznych. Rozwiązaniu CBA nie przychyla się opozycja z PiS-em na czele. To sugeruje, że ustawa może zostać odrzucona przez prezydenta Karola Nawrockiego.
Dostrzegłeś coś istotnego? Prześlij zdjęcie, materiał wideo lub opisz, co się wydarzyło. Użyj naszej Wrzutni
WIDEO: Mentzen przestrzega przed SAFE 0 proc. "Bardzo się obawiam"
