Funkcjonariusze z Kontrwywiadu Wojskowego (SKW) ujęli pracownika Ministerstwa Obrony Narodowej, co do którego istnieje podejrzenie o kooperację z rosyjskimi służbami wywiadowczymi – taką informację przekazuje nieoficjalnie Onet.
Zdjęcie ilustracyjne
Ada Michalak, arb
Reklama
Z relacji portalu Onet wynika, że zatrzymanie pracownika MON miało miejsce we wtorek po godzinie 8.00, wkrótce po przybyciu mężczyzny do miejsca pracy. Aresztowany przez funkcjonariuszy Żandarmerii Wojskowej ma być wieloletnim podwładnym średniego stopnia w Departamencie Strategii i Planowania Obronnego MON.
Reklama Reklama
Jacek Dobrzyński, rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych
Osoba zatrzymana to pracownik cywilny MON. Nie jest on ani żołnierzem, ani oficerem. To podwładny, który był obserwowany, a nawet inwigilowany przez SKW. Służba zdobyła na niego obszerne, kompromitujące dane, które potwierdzają, że wspomniany człowiek dopuszczał się zdrady wobec Polski, zdradzał Polaków, zdradzał nasz kraj, działając na korzyść obcego wywiadu. Został on dziś rano zatrzymany w zakładzie pracy. (…) Polak, zatrudniony w MON, to kolejna figura, która zdradza naszą ojczyznę, ubolewam, że jest to Polak. Ta osoba pozostaje w dyspozycji prokuratury. Obecnie prowadzone są czynności proceduralne z tym panem. (…) To bardzo poważna kwestia, nie mogę wyjawić, jakie materiały zostały uzyskane, nie mogę zdradzić, na rzecz jakiego obcego wywiadu ten pan prowadził działalność szpiegowską.
Pracownik MON pod ścisłą obserwacją służb. SKW aresztowała mężczyznę, są „bardzo silne dowody”
Przeprowadzona we wtorek akcja ma stanowić wynik długotrwałego dochodzenia, prowadzonego przez Kontrwywiad Wojskowy. Źródła Onetu donoszą, że poczynania zatrzymanego mężczyzny były przedmiotem analizy od wielu miesięcy. „Z tego powodu zebrane przeciwko niemu materiały dowodowe są niezwykle przekonujące” – czytamy.
Informację o ujęciu mężczyzny potwierdził rzecznik medialny ministra obrony narodowej Janusz Sejmej. – Mogę jedynie zaświadczyć, że aresztowany został wieloletni urzędnik jednego z departamentów i że sprawa jest powiązana z działaniami realizowanymi przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego. Po zakończeniu bieżących czynności, w późniejszych godzinach opublikujemy w tej sprawie odpowiedni komunikat – oświadczył w rozmowie z Onetem. Nieco później MON oficjalnie potwierdził zatrzymanie, wydając oświadczenie. „Informujemy, że dzisiaj w godzinach przedpołudniowych w siedzibie MON (al. Niepodległości, Warszawa) doszło do ujęcia wieloletniego pracownika resortu obrony narodowej. Zatrzymany jest podejrzewany o kooperację z zagranicznym wywiadem. Sprawę nadzoruje Służba Kontrwywiadu Wojskowego, która podczas akcji zatrzymania współdziałała z Departamentem do Spraw Wojskowych Prokuratury Krajowej oraz Żandarmerią Wojskową. Obecnie trwają procedury procesowe” – czytamy w nim.
Reklama Reklama Reklama Przestępczość 50-letni Polak skazany za szpiegostwo. W tle próba zamachu na Zełenskiego
Trzy lata i sześć miesięcy pozbawienia wolności – taki wyrok usłyszał 50-letni Paweł K. z Hrubieszowa, który deklarował gotowość do współpracy na r…
W komentarzu dla tvn24.pl prokurator Alicja Szelągowska z Prokuratury Okręgowej w Warszawie nadmieniła natomiast, że czynności z udziałem zatrzymanego prowadzi Wydział do Spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
– Dziś w siedzibie MON doszło do aresztowania pracownika resortu. Sprawę prowadziła i kontynuuje SKW. Uważam, że to znaczny sukces naszych służb. (…) wszyscy odczuwamy, że jesteśmy narażeni na nieustanny atak – zarówno hybrydowy, jak i ze strony służb innych państw. Każda tego typu akcja (…) to ogromne osiągnięcie – skomentował incydent rzecznik prasowy rządu Adam Szłapka.
Aktualnie aresztowany mężczyzna ma być poddawany przesłuchaniom przez Ósmy Wydział do Spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Możliwe są dalsze aresztowania w związku z tą sprawą.
Nieoficjalnie: Kim jest urzędnik MON zatrzymany w związku z zarzutami o kooperację z obcym wywiadem?
Z informacji Onetu wynika, że mężczyzna zatrzymany przez Żandarmerię Wojskową ma około 60 lat i został zatrudniony w Ministerstwie Obrony Narodowej w latach 90. XX wieku. Istnieją podejrzenia, że współpracował zarówno z rosyjskim, jak i białoruskim wywiadem. SKW miała prowadzić jego obserwację od paru miesięcy – w tym czasie mężczyzna miał spotykać się i kontaktować w inny sposób bezpośrednio z osobami, które zostały zidentyfikowane jako przedstawiciele wschodnich służb.
Reklama Reklama Reklama
W czasie pracy w resorcie aresztowany mężczyzna – jak podaje Onet – piastował w Ministerstwie różne stanowiska urzędnicze.
