Światowy handel bronią się nasila, a Stary Kontynent stał się jednym z jego kluczowych motorów napędowych. Najnowszy raport Instytutu Badań nad Pokojem w Sztokholmie (SIPRI) wskazuje, że spośród państw NATO to właśnie Polska nabywa najwięcej sprzętu wojskowego. Rozmiar powiększenia zakupów w minionych latach jest niespotykany i demonstruje, jak raptownie zmienia się sytuacja bezpieczeństwa w Europie.

Zgodnie z raportem SIPRI w ciągu ostatnich pięciu lat światowy obrót sprzętem wojskowym wzrósł o niemal 10 proc. w zestawieniu z poprzednim okresem pięcioletnim, informuje Deutsche Welle.
Dalszy ciąg tekstu znajduje się pod materiałem wideo
USA mają tylko jedno takie miejsce. Wojna w Ukrainie zmieniła wszystko
Największą przemianą jest jednak powiększająca się rola Europy. W minionych latach kraje europejskie prawie potroił swój import broni, co sprawiło, że region stał się największym nabywcą sprzętu wojskowego na świecie.
Aktualnie Europa jest odpowiedzialna za blisko 33 proc. światowego importu, wyprzedzając Azję i Oceanię oraz Bliski Wschód.
Eksperci SIPRI zaznaczają, że tak nagły skok zakupów jest bezpośrednio powiązany z pogarszającą się sytuacją w zakresie bezpieczeństwa w Europie.
Polska na przedzie państw NATO
Największym importerem sprzętu wojskowego wśród europejskich krajów NATO okazała się Polska.
Zgodnie z danymi SIPRI Polska odpowiada za 17 proc. całego importu broni w tej grupie państw. Jednocześnie stanowi to blisko 3,6 proc. globalnego importu sprzętu wojskowego, co daje Polsce siódme miejsce na świecie wśród największych nabywców broni.
Za Polską w NATO uplasowały się m.in. Wielka Brytania i Holandia, jednak ich udział w światowym imporcie jest zauważalnie mniejszy.
Czytaj też: Wizyta króla i królowej w Polsce. Czemu Szwecji zależy na współpracy?
Skok o ponad kilkaset proc. Polska się zbroi
Najbardziej efektowna jest dynamika wzrostu zakupów.
W latach 2021–2025 import broni do Polski był aż o 852 proc. większy niż w latach 2016–2020.
Tak raptowny wzrost pokazuje, że Polska w bardzo krótkim czasie znacząco powiększyła nakłady na unowocześnienie sił zbrojnych.
Eksperci wskazują, że jest to odpowiedź na wzrastające napięcia geopolityczne oraz obawy dotyczące bezpieczeństwa w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.
Skąd Polska nabywa uzbrojenie
Raport obrazuje także, skąd pochodzi większość uzbrojenia trafiającego do Polski.
W latach 2021–2025:
- 47 proc. importu pochodziło z Korei Południowej,
- 44 proc. ze Stanów Zjednoczonych.
Oznacza to, że przeważająca część zakupów była realizowana poza Europą.
Stany Zjednoczone pozostają jednocześnie największym eksporterem broni na świecie, odpowiadając za 42 proc. globalnych dostaw.
Czytaj też: Minister finansów uderzył w prezydencki program SAFE. „Genialne”
Zbrojenia w cieniu napięć geopolitycznych
Eksperci SIPRI podkreślają, że powiększenie zakupów w Europie nie wynika jedynie z wojny w Ukrainie.
Choć dostawy uzbrojenia dla Kijowa były jednym z istotnych czynników, wiele państw NATO zaczęło jednocześnie powiększać własne zamówienia, aby wzmocnić swoje zdolności obronne w obliczu wzrastającego zagrożenia ze strony Rosji.
W rezultacie Europa – po latach relatywnego ograniczania wydatków wojskowych – ponownie stała się jednym z najważniejszych rynków dla przemysłu zbrojeniowego, informuje Deutsche Welle.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
