Delegacja brytyjskiego lidera laburzystów, Keira Starmera, zabrała do Chin „jednorazowe” telefony komórkowe i komputery przenośne, aby zabezpieczyć się przed ewentualnym szpiegostwem ze strony gospodarzy – poinformował dziennik „The Times”.

Przed odlotem premier oraz inni oficjele otrzymali instrukcje, aby nie brać ze sobą żadnych prywatnych urządzeń elektronicznych. Personelowi rządowemu, doradcom i samemu szefowi rządu udostępniono kilkadziesiąt urządzeń do jednorazowego użytku, w tym chwilowe karty SIM i laptopy przeznaczone do kasacji po użyciu – oznajmiła gazeta.
Walka wywiadów. Obawy Londynu przed hakerami
We wtorek konserwatywny dziennik „Daily Telegraph”, powołując się na anonimowe źródła, zakomunikował, że Chiny przez lata atakowały telefony ważnych członków administracji rządowej w Londynie. Miało to stanowić część rozleglejszej operacji, skierowanej również w stronę USA, Australii, Kanady i Nowej Zelandii. Dziennikarz ujawnił, że incydenty te trwały co najmniej od 2021 r., a służby wywiadowcze zidentyfikowały je w 2024 r.
Z kolei „The Times” poinformował, opierając się na źródłach wywiadowczych, że nie ma dowodów na to, iż operacja w Wielkiej Brytanii była skuteczna. Osoby, które piastowały stanowiska w rządzie w owym czasie, nie potwierdziły wersji prezentowanej przez „Daily Telegraph”.
Hakowanie telefonów w Wielkiej Brytanii miało być elementem wieloletniej chińskiej operacji, znanej pod nazwą Salt Typhoon (Tajfun Soli). Na początku stycznia dziennik „Financial Times” obwieścił, że w ramach wspomnianej operacji chiński wywiad uzyskał dostęp do poczty elektronicznej pracowników amerykańskiego Kongresu.
Biuro brytyjskiego premiera zapewniło, że telefon Starmera nie został zaatakowany przez Chiny. Rzecznik wyraził przeświadczenie, że urządzenie premiera jest bezpieczne, dodając, że rząd dysponuje „mocnymi mechanizmami bezpieczeństwa komunikacji”.
Czerwone etykiety i zakaz korzystania z USB. Drastyczne środki ostrożności
Aktualna podróż Starmera jest pierwszym pobytem brytyjskiego lidera w Pekinie od ośmiu lat. W czwartek zaplanowane jest jego spotkanie z chińskim prezydentem Xi Jinpingiem.
Podobne kroki profilaktyczne podejmowano podczas wcześniejszych wydarzeń międzynarodowych. W 2022 r. „The Times” obwieścił, że wszyscy urzędnicy i ministrowie, którzy brali udział w konferencji klimatycznej COP27, otrzymali sprzęt do jednorazowego użytku, aby zapobiec podsłuchiwaniu przez egipskich gospodarzy.
Źródła rządowe zakomunikowały, że urzędnikom uczestniczącym w wizycie Starmera w Chinach udostępniono iPhone'y z kodem kreskowym i czerwonymi etykietami „bezpieczeństwa”. Personelowi polecono niezwłoczny zwrot telefonów do służb ochrony po powrocie do Wielkiej Brytanii. Zasugerowano im unikanie ładowania urządzeń poprzez porty USB, postrzegane jako potencjalną drogę ataków cyfrowych, i wykorzystywanie jedynie tradycyjnych wtyczek. (PAP)
os/ rtt/
