Oto projekt umowy w sprawie Grenlandii

W środę Donald Trump zakomunikował, iż wspólnie z sekretarzem generalnym Sojuszu Północnoatlantyckiego, Markiem Rutte, udało im się osiągnąć porozumienie w kwestii Grenlandii. Oznajmił, że wypracowano „zasady przyszłego układu odnośnie do wyspy, a dokładniej całego rejonu arktycznego”.

Mark Rutte i Donald Trump
Mark Rutte i Donald Trump | Foto: Evan Vucci/Associated Press / East News

Podczas rozmowy z przedstawicielami mediów, Trump podkreślił, że wspomniany dokument miałby stanowić „umowę długoterminową”. Oświadczył: — To definitywna umowa o charakterze długofalowym i sądzę, że sytuuje ona wszystkich w bardzo dobrej pozycji, szczególnie w kontekście bezpieczeństwa, surowców mineralnych i wszystkiego innego.

Według informacji „New York Timesa”, bazujących na konwersacjach z trzema wysoko postawionymi urzędnikami, ów plan opiera się na kompromisie, w ramach którego „Dania przekazałaby Stanom Zjednoczonym zwierzchnictwo nad niewielkimi obszarami Grenlandii, na których USA mogłyby wznosić bazy wojskowe”. Ten model miałby przypominać brytyjskie strefy suwerenne znajdujące się na Cyprze.

Andrzej Domański w Davos: Cła zawsze są złe

Czytaj również: Europa na zakręcie po deklaracjach Trumpa. Szczyt UE rozstrzyga o przyszłości

NATO wstrzymało się od komentarza na temat tych ustaleń.

Natomiast rzeczniczka prasowa Białego Domu, Karoline Leavitt, oznajmiła, że prace nad detalami wciąż trwają, a informacje zostaną upublicznione dopiero po ich finalizacji. Dodała: — Jeśli ta umowa zostanie zaakceptowana, a prezydent Trump żywi głęboką nadzieję, że tak będzie, USA zrealizują wszelkie swoje strategiczne zamierzenia dotyczące Grenlandii na stałe, przy bardzo niskim nakładzie finansowym.

Czytaj również: Domański w Davos. O Trumpie, progu podatkowym i wydatkach socjalnych Polski

Co przewiduje plan?

Dziennikarz zapytał Ruttego, czy ramy porozumienia w sprawie Grenlandii, ogłoszone w środę przez Trumpa, implikują dalszą kontrolę Danii nad tym terytorium. — Ta kwestia nie pojawiła się już w moich dzisiejszych rozmowach — odparł lider NATO.

Portal Axios przekazał, odwołując się do źródeł, że propozycja Ruttego obejmuje respektowanie duńskiej suwerenności nad Grenlandią. Serwis twierdzi, że jest to zbieżne z propozycją od dawna forsowaną przez stronę duńską.

Plan zakłada aktualizację porozumienia dotyczącego obrony Grenlandii, zawartego między USA a Danią w 1951 roku. Na mocy tego układu o współpracy obronnej wojska amerykańskie stacjonują na wyspie. Projekt zawiera także zapisy odnoszące się do wzmocnienia bezpieczeństwa wyspy i działalności NATO w Arktyce, jak również dodatkowe prace związane z zasobami naturalnymi.

Zawiera on również zapisy dotyczące lokalizacji części amerykańskiego projektu obronnego, Złotej Kopuły, na Grenlandii oraz walki z „szkodliwymi zewnętrznymi wpływami” ze strony Rosji i Chin.

Trump zgłaszał roszczenia do Grenlandii — autonomicznego terytorium Danii — i sugerował zajęcie wyspy przy użyciu siły. Groził także wprowadzeniem karnych ceł dla państw europejskich, które oponowały przeciwko jego planom aneksji wyspy.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *