W miniony piątek, tak jak informował Business Insider, podjęto formalną decyzję o zmianie lokalizacji centrali firmy odpowiedzialnej za konstrukcję pierwszej polskiej siłowni atomowej do Gdańska. Zgodnie z oficjalnymi komunikatami, jest to spowodowane przejściem z fazy planowania do etapu wdrażania inwestycji. Ta decyzja stanowi pewnego rodzaju zadośćuczynienie dla Gdańska, który w ostatnich latach utracił Lotos i Energę, włączone do Orlenu w okresie rządów PiS.

W piątek rządowy pełnomocnik ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, wiceminister energii Wojciech Wrochna zmodyfikował umowę spółki, przenosząc jej siedzibę z Warszawy do Gdańska. Nie oznacza to zamknięcia biura PEJ w Warszawie, jednak powstanie nowe — w miejscu centrali.
O tym, że firma zmieni lokalizację, poinformowaliśmy pierwsi 17 lutego. We wtorek ta decyzja ma być oficjalnie zakomunikowana podczas inauguracji biura PEJ w Gdańsku.
— Przemieszczamy się z etapu projektowania do fazy konstrukcji. W związku z tym potrzebujemy zaangażowania głównie tam, gdzie realizowana jest budowa. To naturalne, że pracownicy firmy będą przemieszczać się na Pomorze. Dodatkowo chcemy, by cała Polska czerpała korzyści z tej inwestycji, ale zwłaszcza region, w którym elektrownia będzie usytuowana — tak Wojciech Wrochna uzasadnia powody tej decyzji w rozmowie z Business Insiderem.
Z kolei szef PEJ Marek Woszczyk przekazuje nam, że relokacja siedziby PEJ na Pomorze oraz otwarcie biura w Gdańsku, to posunięcie „wspomagające sprawność operacyjną projektu”. Jak dodaje, jest to również odpowiedź na rozrastający się zakres działań w regionie.
— Bliskość ważnych partnerów oraz strategicznej infrastruktury pozwoli nam sprawniej podejmować postanowienia i efektywniej koordynować prace powiązane z budową pierwszej polskiej siłowni jądrowej. To krok, który umacnia naszą rolę jako inwestora strategicznej infrastruktury energetycznej i umożliwia jeszcze lepsze zarządzanie kluczowymi fazami projektu — deklaruje prezes Polskich Elektrowni Jądrowych.

3 marca firma otwiera biuro w Gdańsku
We wtorek o godzinie 12 zaplanowano oficjalne uruchomienie biura PEJ w Gdańsku. Na początek ma w nim pracować kilkanaście osób, a w ciągu roku liczba ta ma osiągnąć prawie 100.
Natomiast 4 marca firma, pod egidą pochodzącego z Gdańska premiera Donalda Tuska, organizuje w Gdańsku konferencję „Atomowe szanse” poświęconą kwestii local content. W wydarzeniu mają wziąć udział polskie przedsiębiorstwa zainteresowane uczestnictwem w łańcuchu dostaw dla projektu jądrowego.
Nowa siedziba to nie jedyna zmiana w Polskich Elektrowniach Jądrowych w ostatnich dniach. Jak w poniedziałek poinformowaliśmy jako pierwsi, tego dnia rada nadzorcza PEJ ze składu zarządu firmy odwołała Piotra Pielę, wiceprezesa PEJ, który zajmował się m.in. finansami. Według niepotwierdzonych informacji Business Insidera jedną z przyczyn odwołania była słaba współpraca z radą nadzorczą.
W następnym tygodniu ma zostać ogłoszony konkurs na nowego członka zarządu PEJ. Decyzja ma zapaść w przeciągu dwóch-trzech miesięcy, natomiast nowy członek zarządu PEJ wybrany w jego wyniku ma pracować w Gdańsku.
W nieoficjalnych rozmowach mówi się, że prawdopodobnie będzie on pochodził z Pomorza.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
