Dług budowlanki na koniec 2025 roku zwiększył się do kwoty ponad 5,9 mld zł, co stanowi wzrost o 5,6 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim – poinformowało BIG InfoMonitor. Kondycja przedsiębiorstw obracających nieruchomościami ulega poprawie, jednak „gwałtownie” narastają zobowiązania tych, które parają się między innymi wynajmem – dodano.

Z danych pochodzących od BIG InfoMonitor i BIK wynika, że w obszarze prac budowlanych związanych z konstrukcją obiektów wartość przeterminowanych zobowiązań zmniejszyła się w ciągu roku o 33 mln zł do poziomu 3,16 mld zł. Ilość podmiotów posiadających opóźnienia w płatnościach zredukowała się o ponad 1,2 tys. firm.
Jak obwieszczono, ogólne zadłużenie branży budowlanej przekroczyło na koniec poprzedniego roku kwotę 5,9 mld zł, rejestrując roczny wzrost o 5,6 proc.
Według informacji BIK w drugiej połowie roku 2025 oraz na początku bieżącego roku liczba zapytań o kredyty hipoteczne wzrosła. Co więcej, przeciętna wysokość wnioskowanej pożyczki osiągnęła rekordową wartość 492 tys. zł, co według autorów raportu bezpośrednio koreluje z podnoszącymi się kosztami realizacji oraz cenami metra kwadratowego w największych metropoliach.
„Pomimo pozytywnego obrazu w samym wykonawstwie, szeroki sektor nieruchomości wciąż pozostaje polem pełnym kontrastów. W sytuacji, gdy firmy parające się handlem nieruchomościami odnotowują progres, istotny kłopot uwidacznia się w segmencie wynajmu i zarządzania, gdzie całkowity zaległy dług wzrósł dramatycznie o 421,4 mln zł (27,4 proc.) do kwoty blisko 2 mld zł. Ten negatywny trend po części może wynikać ze zmiany upodobań nabywców – w obliczu poprawy dostępności kredytów Polacy mogą o wiele bardziej skłaniać się ku posiadaniu własnego mieszkania zamiast jego wynajmu przy aktualnych stawkach” – zawarto w raporcie.
Ograniczenie zainteresowania najmem wywołuje napięcie finansowe na podmiotach zarządzających, które borykają się z rosnącymi wydatkami na utrzymanie niezasiedlonych lokali oraz obsługi długu zaciągniętego na inwestycje. „Stabilność sektora wykonawczego może w związku z tym zostać poddana próbie, jeżeli trudności z płynnością finansową w obszarze wynajmu przeniosą się na inne odgałęzienia rynku. Jest to sygnał alarmowy dla instytucji bankowych i dostawców usług, że poprawa koniunktury w budownictwie musi iść w parze z uważnym monitorowaniem sytuacji finansowej podmiotów działających w obrębie rynku nieruchomości” – zaakcentowano.
„Decydujące w obecnej fazie cyklu będzie to, by przedsiębiorstwa nie tylko wykorzystały krótkotrwałą poprawę popytu, lecz przede wszystkim inwestowały w efektywność procedur i restrykcyjne zarządzanie zagrożeniami finansowymi. Rynek budowlany jest systemem naczyń połączonych – problemy w obszarze wynajmu mogą wpływać na terminowość regulowania należności dla wykonawców. Jedynie dzięki zdyscyplinowanemu regulowaniu płatności, bieżąca poprawa koniunktury przełoży się na trwały i bezpieczny rozwój całego rynku nieruchomości” – zaakcentował, przytoczony w komunikacie, główny analityk BIG InfoMonitor dr hab. Waldemar Rogowski.
BIG InfoMonitor stanowi część Grupy BIK; w jej strukturę wchodzą Biuro Informacji Kredytowej S.A. oraz Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor S.A. i Digital Fingerprints S.A. (PAP)
fos/ pad/
