Król Willem-Alexander zaprzysiągł w poniedziałek w rezydencji Huis ten Bosch nową ekipę rządzącą w Holandii, na której czele stanął Rob Jetten. 38-letni przywódca postępowo-liberalnej formacji Demokraci 66 zapisze się w historii jako najmłodszy szef rządu w państwie. To już trzecia holenderska administracja w przeciągu czterech lat.

Nowy rząd został uformowany po wcześniejszych wyborach z 29 października 2025 r., które były wynikiem rozpadu gabinetu Dicka Schoofa. Koalicja rozpadła się na początku czerwca, gdy Partia na rzecz Wolności cofnęła wsparcie w sporze dotyczącym polityki azylowej. Niemal trzy miesiące rokowań zakończyły się sformowaniem rządu mniejszościowego.
Dalszy ciąg tekstu pod materiałem wideo
Jak inwestować w obligacje skarbowe? | Onet Rano Finansowo
Rząd mniejszościowy po kryzysie politycznym
Administrację tworzą trzy stronnictwa: D66, liberalno-konserwatywna Partia Ludowa na rzecz Wolności i Demokracji oraz chrześcijańsko-demokratyczny Apel Chrześcijańsko-Demokratyczny. Koalicja nie posiada większości parlamentarnej — ma 66 mandatów w 150-osobowej Izbie Reprezentantów i 22 miejsc w Senacie — dlatego deklaruje budowanie aprobaty dla ustaw projekt po projekcie.
Czytaj też: Holandia rozważa „jailbreak” myśliwców F‑35
Symboliczna nominacja i nowy etap w Hadze
Uroczystość zaprzysiężenia odbyła się w pałacowej Sali Oranje, gdzie ministrowie i sekretarze stanu złożyli rotę w języku niderlandzkim lub fryzyjskim. Zgodnie z obyczajem wykonano również wspólne zdjęcie rządu z monarchą na stopniach pałacu. Gabinet składa się z 18 ministrów — w tym premiera i dwóch wicepremierów — oraz 10 sekretarzy stanu. D66 zajmie dziesięć miejsc w rządzie, VVD dziewięć, a CDA osiem.
Jetten przejmuje obowiązki po okresie sprawowania funkcji ministra klimatu w czwartym gabinecie Marka Rutte, aktualnie sekretarza generalnego NATO. Jego nominacja ma również aspekt symboliczny — to pierwszy w historii Holandii jawnie homoseksualny premier. Organizacje LGBT podkreślają znaczenie tej zmiany dla reprezentacji mniejszości w życiu publicznym. Prywatnie polityk jest w związku z argentyńskim hokeistą na trawie Nicolasem Keenanem.
Powstanie nowego rządu implikuje, że w ciągu nieco ponad czterech lat Holandia ma już trzecią administrację, co obrazuje narastającą fragmentaryzację sceny politycznej i trudności w tworzeniu stabilnych większości.
Czytaj też: Adrian wyjawia mroczne strony życia w Holandii. Dlatego wrócił z emigracji
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
