Polscy rektorzy z wysokimi pensjami. Sprawdź, jakie są ich miesięczne zarobki.

Płace rektorów państwowych szkół wyższych w naszym kraju jest ustalane przez ministra, a precyzyjne kryteria definiuje akt prawny o szkolnictwie wyższym. Regulacje tyczą się dwóch kluczowych elementów uposażenia: pensji podstawowej oraz dodatku funkcyjnego. Ponadto może być nadany tzw. dodatek specjalny, który wywołuje wątpliwości. „Gazeta Wyborcza” zaprezentowała zarobki rektorów na przykładzie zwierzchników szkół wyższych we Wrocławiu. Pensja podstawowa to 300 proc. przeciętnego uposażenia profesora, lecz to nie wszystko.

Uniwersytet Wrocławski
Uniwersytet Wrocławski | Foto: danielholmhansen / Shutterstock
  • Więcej informacji o biznesie znajdziesz na Businessinsider.com.pl

Poza zasadniczą pensją i bonusem funkcyjnym, rektorzy posiadają uprawnienie do tzw. bonusu specjalnego. Prawo stanowi, że może on stanowić nawet 80 proc. sumy pensji zasadniczej i bonusu funkcyjnego. Wystarczy, że senat uczelni przyzna ten bonus — nie musi tego nawet szczegółowo motywować. Z tego prawa uczelnie korzystają ochoczo.

Zgodnie z ustaleniami „Gazety Wyborczej”, rektorzy wrocławskich uczelni należą do czołówki najlepiej opłacanych w kraju. Już z chwilą objęcia stanowiska rektor może oczekiwać czterokrotnego wzrostu dotychczasowych zarobków. Pensja zasadnicza to 300 proc. średniego uposażenia profesora, a bonus funkcyjny sięga nawet 100 proc. tej wartości. Bonus specjalny, wyliczany od tej bazy, może być naprawdę wysoki.

Poznaj najlepsze metody, żeby nie stracić pieniędzy! | Onet Rano

  • Zobacz także: „Polska gospodarka funkcjonuje w dwóch prędkościach”. Przybyło niewypłacalnych firm

Najlepiej zarabiającym rektorem w Polsce jest prof. Arkadiusz Wójs z Politechniki Wrocławskiej. Jego comiesięczna pensja zasadnicza wynosi 27 tys. 771 zł brutto, bonus funkcyjny — 8000 zł, a maksymalny bonus specjalny to kolejne 28 tys. 616,80 zł. Do tego dochodzi dodatek za wysługę lat w wysokości 5554,20 zł. Sumarycznie daje to 69 tys. 942 zł brutto miesięcznie, inaczej ok. 839 tys. zł rocznie.

Sytuacja na Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu

Zgodnie z „Gazetą Wyborczą” na Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu rektor prof. Piotr Ponikowski inkasuje bonus specjalny w sposób jawny — szkoła wyższa publikuje te dane na swej stronie internetowej. W 2025 r. z racji bonusu specjalnego zarobi 278 tys. 400 zł. Jego comiesięczna pensja brutto to: 20 tys. zł — wynagrodzenie zasadnicze, 3200 zł — dodatek za wysługę lat, 9 tys. zł — bonus funkcyjny, 23 tys. 200 zł — bonus specjalny.

W sumie daje to 55 tys. 400 zł brutto co miesiąc, inaczej ponad 664 tys. zł rocznie.

Bonus specjalny na Uniwersytecie Wrocławskim — bez szczegółów

Na Uniwersytecie Wrocławskim reguły przyznawania bonusu specjalnego nie są już tak klarowne. Prof. Robert Olkiewicz pobiera dodatkowe fundusze nie za konkretne prace, a ze względu na „charakter działalności oraz uwarunkowań jej realizowania”. Takie sformułowanie pochodzi bezpośrednio z ustawy i zostało użyte przez uczelnię jako argumentacja wypłat dla rektora w latach 2022–2028.

  • Czytaj również: Minister szykuje istotne zmiany w spółkach. To pokłosie głośnej afery

Początkowo prof. Olkiewicz wnioskował o bonus specjalny w wysokości 5590 zł, jednak senat uczelni podwyższyła go do 10 tys. zł, oceniając jego prośbę za przejaw skromności. W motywacji wskazano, że uposażenia rektorów innych szkół wyższych przekraczają 40–50 tys. zł, a rektor UWr jest wynagradzany najmniej w tym gronie.

Prof. Olkiewicz pobiera 20 tys. 2 zł pensji zasadniczej, 7210 zł bonusu funkcyjnego i 10 tys. zł bonusu specjalnego. Nie podano wysokości bonusu za wysługę lat. Jego comiesięczna pensja wynosi przynajmniej 37 tys. 212 zł brutto, czyli przeszło 446 tys. zł rocznie.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *