Naftohaz wzywa do pomocy. Ukraina dąży do naprawy sektora energetycznego.

Ukraiński koncern energetyczny, Naftohaz, wzywa do pomocy finansowej w celu renowacji zrujnowanej infrastruktury energetycznej. Spółka poinformowała w komunikacji z agencją Bloomberg, że straty wynikające z rosyjskich działań ofensywnych sięgają wielu miliardów dolarów, a poziom dewastacji wzrasta z każdym kolejnym atakiem z powietrza.

rurociąg ekranowy
rurociąg ekranowy | Foto: Leonidovich / Shutterstock
  • Naftohaz apeluje o fundusze na odnowienie uszkodzonej sieci energetycznej Ukrainy w związku z intensyfikacją rosyjskich ataków
  • Firma ocenia straty w sektorze infrastruktury na co najmniej 3,5 mld USD, akcentując specyficzne wymogi techniczne przekraczające 1 mld USD
  • Partnerstwo z USA może wiązać się z wykorzystaniem 250 mln USD niewykorzystanych środków na nabycie sprzętu, wspierając jednocześnie amerykański przemysł
  • Więcej informacji na temat biznesu znajdziesz na stronie Businessinsider.com.pl

W czwartek szef Naftohazu, Serhij Korecki, obwieścił, że w Departamencie Stanu USA jest około 250 mln dolarów niewykorzystanych funduszy dedykowanych dla Kijowa. Według niego, część tych środków mogłaby być przeznaczona na zakup amerykańskich kompresorów gazu, które są newralgiczne dla naprawy obiektów produkcyjnych. Korecki dodał, że tego typu działania przyniosłyby profity także amerykańskim przedsiębiorstwom. „Nie prosimy o darowiznę, lecz proponujemy kooperację, która będzie opłacalna dla obu stron” — zaznaczył.

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem video:

Jak inwestować w obligacje skarbowe? | Onet Rano Finansowo

Czytaj też: Wielka Brytania powiększa pomoc militarną dla Ukrainy. W grę wchodzi ponad pół miliarda funtów

Rosyjska agresja narasta, szkody się powiększają

Zgodnie z danymi Naftohazu, uszczerbki spowodowane ukraińskiej sieci energetycznej wynoszą co najmniej 3,5 mld dolarów, a zapotrzebowanie na specjalistyczne urządzenia przekroczyło już 1 mld dolarów. Rosyjskie ataki na ukraińską sieć energetyczną znowu się zintensyfikowały w okresie jesienno-zimowym, co tylko pogłębia pogarszającą się sytuację.

Należy wspomnieć, że już w październiku 2025 r. Bloomberg informował o unicestwieniu ponad połowy krajowej produkcji gazu ziemnego w efekcie rosyjskich bombardowań. Wówczas Naftohaz oraz ówczesna minister energetyki Switłana Hrynczuk ostrzegali, że Ukraina musiała zredukować wydobycie gazu o 30 proc. Korecki przyznał, że rok 2025 był najtrudniejszym okresem dla ukraińskiej energetyki od początku rosyjskiej interwencji na pełną skalę. — Największym problemem jest nieprzewidywalność tych ataków, które na pewno będą miały miejsce — powiedział.

Z informacji Naftohazu wynika, że od początku obecnego roku Rosja dokonała 20 ataków na infrastrukturę spółki, w tym dwa w lutym. Premier Ukrainy, Denys Szmyhal, podkreślił w tym miesiącu, że niezakłócone dostawy gazu ziemnego są istotne dla państwa, które boryka się z najpoważniejszym kryzysem energetycznym w swojej historii.

Międzynarodowe wsparcie dla Ukrainy

Naftohaz zdołał już otrzymać pierwszą w 2026 r. partię gazu ziemnego z USA, zrealizowaną we współpracy z polskim Orlenem. Ukraina dysponuje również umowami na import surowca z innych krajów, w tym z Polski. Ponadto polski operator Gaz-System podniósł z początkiem lutego zdolność przesyłową dostaw gazu na Ukrainę — z 600 tys. metrów sześciennych na godzinę do 720 tys. — co ma wspomóc w zagwarantowaniu ciepła ukraińskim gospodarstwom domowym.

Korecki zauważył, że wsparcie europejskie pozostaje tak samo istotne, jak to z USA. W obliczu utrzymującego się kryzysu energetycznego Ukraina liczy na międzynarodową solidarność i współdziałanie, które umożliwi odnowienie zniszczonej sieci oraz zapewnienie stabilnych dostaw energii dla obywateli.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *