Decyzja rządu dotycząca programu SAFE. Apel Kosiniaka-Kamysza do głowy państwa.

Wiceminister oraz minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zakomunikował, że gabinet rządu zaaprobował w środę projekt ustawy realizującej Program SAFE. – Teraz pora na sprawne procedury w parlamencie i akceptację głowy państwa; pierwsze fundusze mogłyby wpłynąć już w marcu – oznajmił lider PSL po naradzie Rady Ministrów.

Władysław Kosiniak-Kamysz, Wicepremier i szef MON, przemawia do mikrofonu.
PAP/Paweł Supernak

Minister Obrony Narodowej doniósł o zatwierdzeniu przez władze projektu ustawy dotyczącego Programu SAFE

Minister Obrony Narodowej dał znać o postanowieniu rządu w publikacji w mediach społecznościowych.

 

Rząd zaakceptował ustawę wprowadzającą SAFE. Pomimo tych, którzy nie życzyli dobrze Polsce, zdołaliśmy doprowadzić ten projekt do tego stadium. Początkowe dotacje mogą zasilić budżet już w marcu” – napisał wiceminister.

 

Władysław Kosiniak-Kamysz wezwał prezydenta Karola Nawrockiego do szybkiego podpisania ustawy po zakończeniu obrad w Sejmie. „Nie zwracamy uwagi na uszczypliwości polityczne – konsekwentnie umacniamy państwo i budujemy jego siłę niezależnie od tego, komu to przeszkadza!” – podkreślił szef PSL. 

 

Rząd zaaprobował projekt ustawy o programie SAFE. „Istotny i zasadniczy”

Jak informował w styczniu premier Donald Tusk, Polska jako czołowy beneficjent programu SAFE ma otrzymać niemal 200 mld zł, z czego aż 80 procent trafi do polskich przedsiębiorstw. 

 

W środę szef rządu stwierdził, że kwestia programu stała się powodem „niepotrzebnej, nierozsądnej, destrukcyjnej konfrontacji politycznej” między rządem a opozycją i prezydentem Karolem Nawrockim. 

 

 

– Nie mam najmniejszych wątpliwości, to zresztą widać wyraźnie z doniesień, które spływają i z kręgów opozycji, i z Pałacu Prezydenckiego, że nasi przeciwnicy chcieliby ten plan obalić – oznajmił Tusk. Jego zdaniem fakt, że Polska otrzyma największe profity finansowe z programu SAFE, to „istotny i zasadniczy” aspekt strategii i rozwoju gospodarki kraju.

Posiedzenie RBN. Program SAFE na agendzie

Realizacja programu SAFE stanowi jeden z najważniejszych punktów obrad podczas bieżącego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Prezydent Karol Nawrocki, dokładnie omawiając program środowej sesji, wyraził wiarę, że rząd oraz Kancelaria Prezydenta wspólnie wypracują taki sposób działania, dzięki któremu Polska otrzyma nawet 80 proc. środków z unijnego programu.

 

– Lecz dotychczas nie zaprezentowano jeszcze jakichkolwiek materiałów, które uczyniłyby tę deklarację wiarygodną. Mam nadzieję, że na opracowanie tego typu materiałów będziemy mieli czas oraz sposobności – mówił Nawrocki.

 

Prezydent wyraził jednakże powątpiewanie, czy program SAFE będzie realnym wsparciem dla Polski. Nawrocki stwierdził, że „coraz to liczniejsze sygnały, również z zagranicy wskazują, że struktura programu sprzyja w głównej mierze największym zachodnioeuropejskim koncernom zbrojeniowym”. 

 

 

„Wszyscy mamy interes, i polski prezyden,t i polski rząd, i wszystkie kluby parlamentarne w tym, aby program SAFE nie okazał się wsparciem dla przechodzącej pewien kryzys gospodarki naszego zachodniego sąsiada, któremu życzymy jak najlepiej, ale nie jesteśmy od tego, aby wspomagać, tylko by dbać o interes Polski” – podsumował.

 

Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego rozpoczęło się w środę o godzinie 14.00 w Pałacu Prezydenckim. Znaczna część spotkania będzie miała charakter zamknięty. W skład RBN – organu doradczego prezydenta w kwestiach wewnętrznego i zewnętrznego bezpieczeństwa państwa – wchodzą marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, szefowie MSZ, MON i MSWiA, minister koordynator służb specjalnych, szefowie ugrupowań posiadających klub parlamentarny, poselski lub koło poselskie (lub przewodniczący tych klubów lub kół), szefowie Kancelarii Prezydenta i BBN.

 

Zauważyłeś coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film lub opisz, co się wydarzyło. Użyj naszej Wrzutni

WIDEO: Awans w jeden dzień. Poseł PiS odpowiada na zarzuty prokuratury Maria Kosiarz/polsatnews.pl/PAP

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *