MON stawia na hamulce dla aut z Chin. Szykują się kluczowe limity.

Ministerstwo Obrony Narodowej opracowuje regulacje, których celem jest wprowadzenie restrykcji co do wjazdu samochodów wyprodukowanych w Chinach na obszar chronionych lokalizacji i obiektów militarnych. Jak akcentuje ministerstwo, priorytetem są kwestie bezpieczeństwa oraz informacje gromadzone przez nowoczesne pojazdy. Tematem zajmują się już odpowiednie agencje. Więcej informacji na ten temat przekazało Polskie Radio.

Wojsko obawia się chińskich samochodów. "Problem jest poważny" (zdjęcie ilustracyjne)
Wojsko obawia się chińskich samochodów. "Problem jest poważny" (zdjęcie ilustracyjne) | Foto: Zhang Dagang/VCG / Getty Images

Zgodnie z nieoficjalnymi doniesieniami Polskiego Radia w niedalekiej przyszłości szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesław Kukuła ma wydać zarządzenie zabraniające wjazdu chińskich aut nie tylko do baz wojskowych, ale także na parkingi ulokowane w ich bliskim sąsiedztwie. Aktualnie nie wiadomo, kiedy takie przepisy mogłyby zacząć obowiązywać ani jak szeroki byłby ich zasięg.

Dalsza część tekstu pod materiałem wideo

ONET RANO FINANSOWO S09 E02 20260114 3.mp4

Czytaj też: Handel zagraniczny Polski. Import z Chin napędza nasz deficyt handlowy

Chińskie auta jako możliwe źródło poufnych informacji

Przyczyną planowanych obostrzeń są niepokoje związane z ochroną informacji. Nowoczesne auta dysponują wieloma sensorami, kamerami i systemami komunikacji, które rejestrują dane o położeniu pojazdu oraz jego otoczeniu. Zdaniem ekspertów w niepowołanych rękach te dane mogłyby zostać wykorzystane np. do opracowywania map lokalizacji wojskowych, monitorowania ich infrastruktury lub nawet obserwacji żołnierzy.

Biura prasowe MON potwierdziły w odpowiedzi na zapytania PAP, że zagadnienie jest traktowane poważnie. „W 2025 r. Służba Kontrwywiadu Wojskowego opublikowała wskazówki dotyczące metod zabezpieczania obiektów militarnych w kontekście zagrożeń wynikających z używania różnego rodzaju urządzeń produkowanych w Chinach” — zaznaczono.

Czytaj też: Bugatti buduje luksusowe apartamenty w Dubaju. Ceny zwalają z nóg

Ministerstwo dodało, że obecnie „w ramach obowiązujących reguł bezpieczeństwa prowadzone są prace nad ograniczeniem wjazdu pojazdów produkcji chińskiej na teren chronionych lokalizacji i obiektów wojskowych, a także łączenia telefonów służbowych oraz innych nośników danych z systemami wbudowanymi w tego rodzaju pojazdach„.

Coraz większa obecność chińskich marek na polskim rynku samochodowym

Tłem tych działań jest dynamiczny wzrost popularności chińskich aut w Polsce. Ośrodek Studiów Wschodnich w raporcie z końca minionego roku sygnalizował, że ekspansja tzw. inteligentnych pojazdów z Chin stwarza ryzyko dla bezpieczeństwa państwa. Autorka raportu Paulina Uznańska zwracała uwagę, że Chiny stają się światowym liderem w rozwoju zaawansowanych systemów motoryzacyjnych.

  • Czytaj też: Milion chińskich aut na polskich drogach? Rekordowy wzrost sprzedaży

Z danych SAMAR wynika, że w grudniu 2025 r. w Polsce zarejestrowano 9821 nowych chińskich samochodów — o 427 proc. więcej niż rok wcześniej. W całym 2025 r. sprzedano ich ponad 49 tys., co dodatkowo potęguje obawy służb dotyczące potencjalnych niebezpieczeństw.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *