Deputowany do Parlamentu Europejskiego Dariusz Joński (Koalicja Obywatelska) oznajmił w konwersacji z PAP, że gabinet Donalda Tuska czynił wszelkie możliwe starania, aby uniemożliwić układ handlowy Unii Europejskiej z państwami Mercosuru, a w sytuacji, gdy okazało się to niewykonalne — by jak najbardziej zminimalizować jego szkodliwe konsekwencje dla polskich farmerów. Zaznaczył, że przełomowym momentem była zmiana stanowiska przez włoską premier Giorgię Meloni.

W piątek kraje UE wyraziły aprobatę dla zawarcia paktu z ugrupowaniem państw Ameryki Południowej. Przeciwko umowie głosowały m.in. Polska, Francja, Irlandia, Węgry i Austria, zaś Belgia wstrzymała się od głosu. Pomimo niezgody części rządów procedura doprowadziła do konsensusu umożliwiającego sfinalizowanie dokumentu.
Czytaj też: Co oznacza umowa z Mercosur? Ekspertka uspokaja. „To także szansa”
Dalsza część tekstu pod materiałem wideo
Unia Europejska wprowadzi własne podatki. Ekspert mówi, na czym będą polegać
Umowa z krajami Mercosuru. Tak rząd chciał zabezpieczyć polskich rolników
Joński podkreślał, że przedsięwzięcia rządu miały poparcie polskich eurodeputowanych Europejskiej Partii Ludowej. — Od początku zarówno gabinet Donalda Tuska, jak i my w Parlamencie Europejskim […] robiliśmy wszystko, aby umowę z Mercosurem storpedować, a jeżeli nie uda się jej zatrzymać, to w jak największym stopniu uchronić polskich gospodarzy przed jej następstwami — oznajmił.
Dodał, że dzięki inicjatywie europosłów przeszły zapisy umacniające tzw. mechanizm ochronny. — W PE z naszego impulsu przeszły postanowienia, które stanowią poszerzony mechanizm ochronny w sytuacjach, gdy napływ pewnych produktów rolnych z krajów Mercosuru będzie zagrażać interesom europejskiego, w tym polskiego, rolnictwa — zaakcentował.
Czytaj też: Radosław Sikorski w Paryżu o bezpieczeństwie Europy i roli Polski
Rolnicy boją się umowy z krajami Mercosuru
Według Jońskiego kluczowe znaczenie ma klauzula wzajemności, gwarantująca sprawiedliwe warunki konkurencji. — To implikuje, że towary importowane z państw Mercosuru będą musiały spełniać te same standardy jakości i bezpieczeństwa, […] które aktualnie obowiązują rolników w całej UE — objaśnił, dodając, że przeciwko tym zapisom głosowali „politycy PiS i Konfederacji”.
Europoseł stwierdził również, że polski rząd usilnie dążył do utworzenia koalicji państw sprzeciwiających się umowie. — Niestety, w ostatniej chwili wycofała się sympatyczka PiS, pani Giorgia Meloni — oznajmił, zarzucając politykom PiS brak działań w tej materii.
Droga do podpisania umowy z państwami Mercosuru
Głosowanie miało miejsce na zebraniu ambasadorów państw UE w Brukseli, a procedura pisemna kończy się w piątek po południu. Aprobata stolic otwiera drogę przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen do podpisania umowy w Paragwaju. Porozumienie z Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem zakłada preferencje celne dla części produktów rolnych, przy jednoczesnym otwarciu rynków Mercosuru na towary przemysłowe z UE.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
