Marta Cienkowska, szefowa resortu kultury, zwalnia Piotra Tarnowskiego, dyrektora Muzeum Stutthof.

Dlaczego minister kultury Marta Cienkowska usunęła ze stanowiska dyrektora muzeum byłego obozu koncentracyjnego Stutthof, Piotra Tarnowskiego, przed upływem jego kadencji? Negatywną opinię wystawił Polski Komitet Narodowy Międzynarodowej Rady Muzeów.

Marta Cienkowska

Foto: PAP, Tomasz Gzell

Marek Kozubal

Reklama

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie uwagi Polski Komitet Narodowy Międzynarodowej Rady Muzeów (ICOM) miał co do odwołania Piotra Tarnowskiego?
  • Jakie uchybienia w sferze finansów wykryto w trakcie kontroli Muzeum Stutthof w Sztutowie?
  • Jak reagują muzealnicy na decyzję o pozbawieniu funkcji Piotra Tarnowskiego?
  • Jakie mogą być następstwa odwołania Tarnowskiego dla przyszłego zarządzania instytucjami kulturalnymi?

Niemalże w przeddzień Wigilii, stojąca na czele resortu kultury Marta Cienkowska, przedstawicielka partii Polska 2025, podjęła decyzję o zdjęciu z urzędu dyrektora Muzeum Stutthof w Sztutowie, Piotra Tarnowskiego. Decyzja ta nie została mu doręczona, ponieważ od pewnego czasu przebywa on na zwolnieniu lekarskim. Rzeczniczka Centrum Informacyjnego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego Magdalena Dorożała poinformowała „Rzeczpospolitą”, że motywacją minister jest negatywna ocena, którą otrzymało Muzeum Stutthof po inspekcji „odnośnie do wybranych aspektów gospodarki finansowej w latach 2023-2024”, która miała miejsce w dniach 5 maja–18 czerwca 2025 r. „Muzeum, ze względu na ilość oraz zakres stwierdzonych nieprawidłowości, uzyskało negatywną ocenę. Szczególny niepokój ministerstwa kultury wzbudził brak efektywnego nadzoru dyrektora muzeum nad funkcjonowaniem Działu Finansowo-Księgowego, jak również niedostateczne wzmocnienie instrumentów kontroli menedżerskiej” – odpowiedziała „Rzeczpospolitej” Magdalena Dorożała.

Reklama Reklama

Zapytani o to, czy po inspekcji wprowadzono plan naprawczy, usłyszeliśmy, że wystąpienie pokontrolne zobowiązywało dyrektora do przekazania informacji o sposobie realizacji zaleceń oraz usunięcia wykrytych uchybień. „Przedstawiony przez niego plan naprawy okazał się niesatysfakcjonujący w odniesieniu do rozmiaru naruszeń. W konsekwencji Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego utrzymała w mocy decyzję o odwołaniu dyrektora, wskazując na złamanie norm prawnych związanych z zajmowanym stanowiskiem”.

Historia Polski Rząd Donalda Tuska rezygnuje z upamiętnienia bohaterów spoczywających za granicą

Nie odbędą się pogrzeby państwowe działaczy i żołnierzy II Rzeczypospolitej. Rząd wycofał się z pl…

Aktualnie nie ma pewności, kto zajmie miejsce Piotra Tarnowskiego. Z informacji przekazywanych przez urzędników ministerstwa wynika, że informacja ta zostanie upubliczniona po doręczeniu aktu odwołania obecnemu dyrektorowi. „Osoba pełniąca obowiązki dyrektora będzie mogła sprawować tę funkcję przez okres nie dłuższy niż 12 miesięcy. W tym okresie ministerstwo podejmie decyzję o wyborze nowego dyrektora, najprawdopodobniej poprzez konkurs, zgodnie z powszechną praktyką w resorcie” – dodała Magdalena Dorożała.

Reklama Reklama Reklama

Negatywna opinia Polskiego Komitetu Narodowego Międzynarodowej Rady Muzeów w sprawie odwołania Piotra Tarnowskiego   

Kilka dni wcześniej do stowarzyszeń muzealnych dotarły pisma z ministerstwa, w których proszono o wyrażenie opinii na temat planowanego odwołania szefa sztutowskiego muzeum. Podpisał je wiceminister kultury Maciej Wróbel z KO. Prezydium Polskiego Komitetu Narodowego Międzynarodowej Rady Muzeów (ICOM) wydało negatywną ocenę planowanego odwołania dyrektora Tarnowskiego. Uzasadniono to brakiem dostępu do wyników kontroli, „treścią wystąpienia pokontrolnego Biura Audytu Wewnętrznego i Kontroli MKiDN, a co za tym idzie, zakresem, charakterem oraz powagą stwierdzonych nieprawidłowości, które nie zostały udostępnione w BIP MKiDN”.

W naszej ocenie odsuwanie dyrektora instytucji kultury przed upływem czasu trwania obowiązującej umowy powinno stanowić sytuację wyjątkową i znajdować zastosowanie wyłącznie w przypadkach jednoznacznych, ewidentnych i niepodważalnych

Ocena polskiego oddziału ICOM decyzji o odwołaniu Piotra Tarnowskiego

„W opinii członków Prezydium ICOM wskazywane wątpliwości dotyczące nadzoru nad Działem Finansowo-Księgowym oraz mechanizmów kontroli menedżerskiej, nawet jeśli wymagają działań naprawczych, nie powinny decydować o odwołaniu dyrektora. Uznajemy, że w pierwszej kolejności należy wdrożyć zalecenia pokontrolne i umożliwić Dyrektorowi likwidację potencjalnych uchybień. W naszej ocenie odsuwanie dyrektora instytucji kultury przed upływem czasu trwania obowiązującej umowy powinno stanowić sytuację wyjątkową i znajdować zastosowanie wyłącznie w przypadkach jednoznacznych, ewidentnych i niepodważalnych” – podkreślili członkowie prezydium polskiego oddziału ICOM.

Ocenili, że przedwczesne rozwiązanie kontraktu bez wykorzystania innych środków może negatywnie wpłynąć na stabilność zarządzania instytucjami kultury, osłabić ich niezależność oraz podważyć zaufanie do procedur konkursowych i kontraktowych.

Społeczeństwo Co czeka zagraniczne oddziały Instytutu Pileckiego

Władze resortu kultury planują zamknąć szwajcarski oddział Instytutu Pileckiego, nie oznacz…

Członkowie prezydium komitetu jednoznacznie wyrazili poparcie dla dyrektora Tarnowskiego. Zaznaczyli, że za jego kadencji placówka ta stała się jednym z najbardziej znanych muzeów martyrologicznych w Polsce i w Europie. Jego osiągnięciem jest również stworzenie oddziału Muzeum w Piaśnicy.

Reklama Reklama Reklama

„Piotr Tarnowski jest również twórcą cenionego, również na arenie międzynarodowej, formatu Forum Pamięci, corocznej konferencji muzeów martyrologicznych, będącej ważną platformą wymiany doświadczeń i dobrych praktyk między instytucjami zajmującymi się trudnym dziedzictwem XX wieku. Działalność ta w istotny sposób podniosła rangę Muzeum oraz polskich instytucji pamięci na arenie międzynarodowej” – stwierdzili przedstawiciele polskiego komitetu ICOM.

Co Ministerstwo Kultury zarzuca dyrektorowi Piotrowi Tarnowskiemu?

Członkowie ICOM nie byli zaznajomieni z wystąpieniem pokontrolnym, ponieważ zostało ono opublikowane na stronie internetowej ministerstwa dopiero, gdy „Rzeczpospolita” zadała pytanie w tej kwestii. Publikacja nastąpiła 23 grudnia.

Polityka Kolejna instytucja kultury budzi duże kontrowersje. Konkurs na dyrektora był ustawiony?

Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wpłynęła skarga złożona przez pełnomocnika prawnego Albert…

Główne zarzuty dotyczą niezłożenia sprawozdania finansowego za 2024 r. w terminie trzech miesięcy od dnia bilansowego (26 dni zwłoki), niezłożenia w terminie sprawozdania finansowego za 2024 r. do zatwierdzenia przez ministra kultury i dziedzictwa narodowego (złożone z 30-dniowym opóźnieniem), braku zwrotu do budżetu państwa środków dotacji podmiotowej z 2023 r. w kwocie 54 042,92 zł w terminie do dnia 31 stycznia 2024 r. oraz środków dotacji podmiotowej z 2024 r. w kwocie 96 609,95 zł w części niewykorzystanej w terminie do dnia 31 stycznia 2025 r. Zarzut ministerstwa w istocie dotyczy tego, że „muzeum ze środków dotacji podmiotowej otrzymanej w 2023 r. pokryło wydatki w kwocie 54 042,92 zł zaksięgowane i rozliczone w sprawozdaniu z wykonania planu finansowego za 2023 r. w styczniu 2024 r. zamiast do 31 grudnia 2023 r.”. Kolejny zarzut dotyczył wypłacenia dwóm pracownikom Oddziału Muzeum Piaśnickiego w Wejherowie dodatków specjalnych w łącznej wysokości 36 tys. zł bez decyzji potwierdzającej przyznanie tego dodatku wraz z uzasadnieniem jego przyznania.

Dyrektor Tarnowski odmawia komentarza w sprawie „z uwagi na trwające procedury”. Potwierdza, że o odwołaniu dowiedział się z mediów i nie zostało mu ono doręczone.

Dr Piotr Cywiński: Piotr Tarnowski uwolnił Muzeum Stutthof od lokalnych wpływów

– Znam Piotra Tarnowskiego od początku jego pracy w Sztutowie. Dokonał tam wielu rzeczy naprawdę ważnych w obszarach takich jak edukacja – w tym edukacja bardzo specjalistyczna, skierowana do osób przebywających w aresztach i więzieniach lub trudnej młodzieży z ośrodków resocjalizacyjnych – relacjonuje w rozmowie z „Rzeczpospolitą” dr Piotr Cywiński, dyrektor Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu. – Rozwinął też infrastrukturę wokół Muzeum, niedawno otworzył całkiem dobrze zaprojektowane Centrum Obsługi Odwiedzających. Miał ambitne plany rozwoju działalności, oparte m.in. o budynek tzw. Nowej Kuchni. Pracował nad różnymi koncepcjami nowej wystawy głównej. A przede wszystkim udało mu się wydobyć to miejsce pamięci z różnego rodzaju lokalnych powiązań i układzików, obszarów wpływów oraz okolicznych interesów. Z poświęceniem oddawał się temu przez prawie dwie dekady. Szkoda, że nieuczciwe działanie jednej osoby z księgowości doprowadziło do przedwczesnego zakończenia jego misji. Muszę przyznać, że długo żywiłem nadzieję, że znajdzie się jednak jakieś inne rozwiązanie – dodaje dyrektor Muzeum Auschwitz-Birkenau.

Reklama Reklama Reklama

Inni nasi rozmówcy (muzealnicy, proszą o anonimowość) wskazują, że może to być decyzja uwarunkowana politycznie. Przypominają, że oddział Muzeum w Piaśnicy był postrzegany przez obecną władzę jako projekt PiS. O powstanie tej placówki zabiegali politycy tej partii – Jarosław Sellin oraz ówczesny minister kultury Piotr Gliński.

– Odwołanie dyrektora poprzedziła kampania dyskredytowania Tarnowskiego w niektórych mediach – słyszymy. Inni rozmówcy przypominają, że powodem odwołania stały się domniemane nieprawidłowości finansowe. Podobne argumenty stosowała minister kultury podczas odwoływania m.in. Roberta Kostry ze stanowiska dyrektora Muzeum Historii Polski czy Doroty Janiszewskiej-Jakubiak, szefowej Instytutu Polonika. Sądy, do których się odwołali, odrzuciły jednak argumentację resortu kultury i unieważniły decyzję o ich odwołaniu.

Podcast „Rzecz w tym” Robert Kostro: Nie czuję się cierpiętnikiem. Mam nadzieję, że w Muzeum Historii Polski przetrwa duch otwartości

Nie zamierzam się wypierać swoich związków ze środowiskami konserwatywnymi, zwłaszcza w latach 80…

Warto również przypomnieć, że organizowane przez Ministerstwo Kultury konkursy na stanowiska dyrektorów nie zawsze były przeprowadzane w sposób transparentny. Wątpliwości w tej kwestii opisaliśmy w przypadku konkursu na stanowisko dyrektora Muzeum Getta Warszawskiego.

Jakie mogą być konsekwencje odwołania Piotra Tarnowskiego

– W świecie muzeów martyrologicznych nie ma łatwych sposobów wyboru nowych dyrektorów, a nawet kierowników. Żadne studia muzealnicze nie uczą specyfiki świata miejsc pamięci – dodaje dr Piotr Cywiński.

Reklama Reklama Reklama

– Obecnie większość dyrektorów najważniejszych miejsc pamięci albo przechodzi na emeryturę, albo się do niej zbliża. To może okazać się przełomowym momentem, ponieważ stanowimy zupełnie ostatnie pokolenie dyrektorów, których w tajniki opieki nad pamięcią wprowadzali jeszcze byli więźniowie, ci, którzy przeżyli. Nie wyobrażam sobie, że można przyjść do pracy w takim muzeum, jak do każdej innej placówki. Specyfika miejsc pamięci jest bowiem bardzo odmienna od wszystkich innych instytucji muzealnych. Uważam, że dobrze i rozsądnie byłoby usiąść i zastanowić się, czy przekazywanie odpowiedzialności za takie muzeum nie powinno odbywać się na nieco innych zasadach niż w pozostałych instytucjach kultury. Tu chodzi o inny cel, inne metody pracy, inne motywacje, inne strategie komunikacji oraz inne formy dialogu z całym światem, z instytucjami zagranicznymi, z międzynarodowymi partnerami czy też darczyńcami. Nie widzę tego optymistycznie, jeśli każdy nowy dyrektor będzie zaczynał prawie od nowa – uważa dyrektor Muzeum Auschwitz-Birkenau.

 

Źródło

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *