Leonardo Baykar Aerospace Systems to nowa firma w sektorze przemysłowym Europy, która ma potencjał, aby zasadniczo odmienić segment bezzałogowych statków powietrznych. Jej zamiarem jest generowanie nowych perspektyw w kwestii dostarczania innowacyjnych systemów bezzałogowych państwom europejskim oraz pozostałym krajom sojuszniczym.

– Leonardo i Baykar szybko doszły do porozumienia, rozpoznając wyraźne synergie i obiecujące możliwości dla dalszego dynamicznego rozwoju w obszarze systemów bezzałogowych między obiema firmami. Zatem, był to proces tworzenia współpracy i joint venture w wyjątkowo krótkim czasie – oznajmia agencji Newseria Francesco Sabatini, dyrektor generalny LBA Systems.
– Zespoliliśmy naszą wiedzę specjalistyczną oraz unikalne kompetencje w określonych dziedzinach. Leonardo ma atuty w obszarze elektroniki, awioniki oraz różnego typu sensorów, a także zdolność integrowania tych aktywów na platformach powietrznych. Dysponujemy też bogatym doświadczeniem w zakresie certyfikacji i potencjałem przygotowywania platform bezzałogowych do współdziałania ze statkami powietrznymi z załogą. Baykar posiada wieloletnie i sprawdzone doświadczenie w dziedzinie projektowania i wytwarzania systemów bezzałogowych, stąd też prędko zdecydowaliśmy się złączyć nasz potencjał i rozpocząć nowy, wspólny etap – dodaje.
Manned-unmanned teaming to koncepcja interakcji platform załogowych i bezzałogowych, takich jak śmigłowce z dronami, rozwijana od dawna przez Leonardo, co stanowi ważną zdolność nowoczesnych sił zbrojnych. W centrum zainteresowania korporacji jest integracja zróżnicowanych zasobów w środowisku sieciocentrycznym przy jednoczesnym utrzymaniu odporności na ataki cybernetyczne w operacjach wielodomenowych.
– Ta kooperacja ma istotne znaczenie dla całej Europy, w tym również dla Polski. Istnieje znacząca przestrzeń do zagospodarowania w obszarze systemów bezzałogowych i ich innowacyjnych możliwości. Dlatego jesteśmy gotowi do wspólnej pracy i działań razem z innymi rządami i instytucjami, a także z firmami z innych państw europejskich. Wszystko po to, by kreować najlepsze rozwiązania w dziedzinie systemów bezzałogowych dla finalnych użytkowników – oświadczył Francesco Sabatini podczas Italian-Polish Aerospace Forum, które odbyło się w Warszawie.
W maju 2025 roku Sztab Generalny Wojska Polskiego przedstawił Program Rozwoju Sił Zbrojnych na lata 2025-2039, który ma położyć specjalny nacisk na dronizację i robotyzację jako kluczowe obszary modernizacji wojska oraz wzmocnienia bezpieczeństwa żołnierzy. Polskie Siły Zbrojne już posiadają m.in. bezzałogowe systemy rozpoznawczo-uderzeniowe Bayraktar TB2 od spółki Baykar.
LBA Systems prognozuje, że europejski rynek dronów rozpoznawczych i uderzeniowych w ciągu najbliższej dekady osiągnie wartość 100 mld dolarów.
– LBA Systems skupi się na modernizowaniu i opracowywaniu udoskonalonych wersji dotychczasowych platform, które Baykar już wprowadził na rynek. Te platformy mogą zostać wyposażone w nową awionikę, aparaturę i sensory, co w efekcie oznacza całkowicie nowe platformy końcowe z nowymi rozwiązaniami dla rynku. Jesteśmy obecnie w końcowej fazie procesu powstawania joint venture i po jego finalizacji niezwłocznie zaangażujemy się w dostarczenie naszym klientom najdoskonalszego możliwego rozwiązania – oznajmia dyrektor generalny LBA Systems.
Według planów Leonardo, którymi koncern podzielił się podczas prezentacji wyników za trzy kwartały 2025 roku, w zakładzie Grottaglie na południu Włoch produkowane będą kompozyty, a także realizowany montaż dronów Kizilelma. W Ronchi dei Legionari na północy kraju odbywać się będzie produkcja i montaż dronów Mirach oraz montaż dronów TB3. W Villanova d’Albenga będzie przeprowadzany montaż dronów Akinci i TB2. Turyn utrzyma rolę centrum działalności inżynieryjnej i certyfikacyjnej, a Rzym stanie się ośrodkiem rozwoju zintegrowanych technologii wielodomenowych i innowacji.
LBA Systems będzie pełnić funkcję koordynatora programów, a produkcja będzie bazować na własnych zasobach przemysłowych obydwu partnerów: Leonardo i Baykara. Nowa firma będzie korzystać z wielu ośrodków ulokowanych na terenie całych Włoch, zarówno na północy, jak i na południu – podkreśla Francesco Sabatini. – Ta współpraca jest niezwykle istotna, ponieważ wprowadza do kraju, w którym te produkty są tworzone, nowe rozwiązania i innowacje.
LBA Systems początkowo skoncentruje się na systemach MALE (medium-altitude long-endurance), czyli średniej wysokości lotu i długiego czasu działania, ale oferta obejmie także systemy bezzałogowe na poziomie taktycznym. Zainteresowanie armii dronami, w tym także tymi, które mogą być wystrzeliwane z platform załogowych, jak na przykład śmigłowce, otwiera jeszcze obszerniejszą perspektywę przed LBA Systems.
