Nie tylko pracownicy służby zdrowia, ale również Ogólnopolskie Stowarzyszenie Pracodawców Szpitali Powiatowych i Związek Powiatów Polskich żądają znaczących zmian w systemie opieki zdrowotnej – relacjonuje serwis Rynek Zdrowia. Władze lokalne i szefowie placówek szpitalnych planują manifestację przed Ministerstwem Zdrowia 3 marca, istnieje prawdopodobieństwo, że na ulice wyjdą również przedstawiciele zawodów medycznych.
Siedziba Ministerstwa Zdrowia Warszawie
Bartosz Lewicki
Reklama
Związek Powiatów Polskich już kilkukrotnie przestrzegał rząd przed „faktycznym ograniczeniem dostępności do leczenia” w związku z zamieszaniem związanym z restrukturyzacją szpitali, planami naprawczymi, podziałem środków z KPO i umowami z NFZ. Przewodniczący ZPP Andrzej Płonka w liście do premiera Donalda Tuska podkreślał, że kłopoty finansowe, personalne i organizacyjne to nie wynik polityki lokalnej, lecz rezultat systemowych rozwiązań. Szefowie szpitali oraz przedstawiciele samorządów oczekują natychmiastowych działań naprawczych i wsparcia finansowego dla zadłużonych placówek leczniczych.
Reklama Reklama
Pracownicy medyczni mówią o konieczności zasadniczych zmian. Ministerstwo Zdrowia proponuje cięcia
Również pracownicy służby zdrowia zwracają uwagę na potrzebę fundamentalnych zmian systemowych, a nie tylko poszukiwanie oszczędności w ich wynagrodzeniach, co – jak twierdzą – proponuje resort zdrowia. Ministerstwo zaproponowało zamrożenie w bieżącym roku waloryzacji minimalnych pensji w jednostkach leczniczych oraz spowolnienie tempa ich wzrostu – przypomina Rynek Zdrowia.
Krystyna Ptok, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych mówiła w rozmowie z „Rzeczpospolitą”, że propozycjami Ministerstwa Zdrowia jest oburzona cała branża, ponieważ pomysły resortu bezpośrednio godzą w pracowników sektora zdrowotnego.
Ochrona zdrowia Krystyna Ptok: Pielęgniarki nie wykluczają protestu
Cała branża jest obecnie oburzona propozycjami Ministerstwa Zdrowia. Zamiast uporządkować ustaw…
Idee ministerstwa nie podobają się również fizjoterapeutom zrzeszonym w Ogólnopolskim Związku Zawodowym Pracowników Fizjoterapii oraz ratownikom medycznym, którzy nie wykluczyli dołączenia się do protestu.
Reklama Reklama Reklama
Deficyt w systemie osiągnie 216 mld zł do 2028 r.
Eksperci, przywoływani przez Rynek Zdrowia obliczają, że w latach 2025-2028 zabraknie w systemie opieki zdrowotnej ponad 216 mld zł, a dodatkowe obniżenie składki zdrowotnej spowoduje powiększenie tej kwoty do 249 mld zł.
CZYTAJ WIĘCEJ: Rząd ma problem. Protest dyrektorów szpitali, samorządowców i medyków – przesądzony
