Opłata początkowa wynosząca 15 tys. zł to dopiero wstęp do wydatków dla potencjalnego licencjobiorcy lokalu gastronomicznego Filipa Chajzera. Osoby pragnące prowadzić food trucka lub bar z kebabem muszą przeznaczyć ze swego budżetu znacznie więcej środków. Portal „Wiadomości Handlowe” wyjawił, ile taki biznes faktycznie kosztuje.

Filip Chajzer — znany przede wszystkim jako prezenter w radiu i telewizji, jak również gospodarz programu „Dzień Dobry TVN” w ostatnim czasie zaangażował się w działalność gastronomiczną. Inauguracyjny lokal pod nazwą Kreuzberg Kraft Kebap wystartował w Warszawie w kwietniu 2024 roku. Działalność szybko nabierała rozpędu, a sieć budek serwujących kebab w szczytowym momencie obejmowała siedem punktów. Jednakże, niektóre z nich zostały zamknięte bądź przeobraziły się w food trucki. Aktualnie jego pomysłodawca Filip Chajzer koncentruje się na franczyzie. Jak oznajmił serwisowi „Wiadomości Handlowe”, osobiście będzie zarządzał trzema punktami — dwoma w Krakowie i jednym w Kielcach. Pozostałe odda w ręce franczyzobiorców.
Zygmunt Chajzer o relacjach z wnukiem. Ujawnia, jakim jest dziadkiem. Plejada
Filip Chajzer stawia na franczyzę. Tyle to kosztuje
Decyzję o przejściu na model franczyzowy Filip Chajzer obwieścił na targach „Franczyza Expo 2026” w Nadarzynie, pod koniec stycznia. — Zarządzanie kebabownią to biznes bardzo angażujący. Wymaga obecności właściciela na miejscu, dlatego był czas, gdy nieustannie przemieszczałem się między różnymi miastami, aby nadzorować i rozwiązywać różnorodne problemy. Na dłuższą metę takie tempo było ciężkie do zniesienia — wyznał Chajzer „Wiadomościom Handlowym”.
Zaznaczył, iż występuje duże zainteresowanie współpracą na zasadach franczyzy. W sieci na obecną chwilę funkcjonuje pięciu licencjobiorców Kreuzberg Kraft Kebap, a w niedługim czasie nastąpi otwarcie kolejnego punktu — w kwietniu na gdańskim Starym Mieście.
- Zobacz także: Zjadła kebab i pokazała rachunek. „Groza” czy „standardowa cena”? Werdykt internautów może zaskoczyć
Jakie warunki trzeba spełnić, aby prowadzić lokal z kebabem w oparciu o franczyzę? Jak ustalił portal „Wiadomości Handlowe”, franczyzobiorca nie musi kupować food trucka, może działać również w lokalu przystosowanym do takiego rodzaju działalności. Nie jest również zobowiązany do zamawiania dostaw towaru od firm wskazanych przez franczyzodawcę, może korzystać z własnych dostawców.
Osoba zainteresowana franczyzą u Filipa Chajzera jest zobligowana do zapłaty 15 tys. zł opłaty wstępnej oraz regulowania co miesiąc 3 tys. zł stałej opłaty franczyzowej. Jak informują „WH”, inwestycja firmy w jeden punkt wynosi około 150 tys. zł. Tyle kosztuje gotowy koncept i know-how, a także wsparcie w trakcie trwania współpracy.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
