Głosy krytyczne wobec kontrowersji wokół nielegalnej instalacji paliwowej w Szczecinie, wznoszonej przez firmę Octan Energy, której akcje posiada lokalna milionerka, nie cichną. Według ustaleń „Gazety Wyborczej”, nieautoryzowana budowa to nie jedyna budząca wątpliwości inwestycja rzeczonej spółki. W odniesieniu do innej kwestii toczy się postępowanie przed sądem.

Mowa o bazie paliwowej Octan Energy — podmiotu, który jest kontrolowany przez Iwonę Bobrek — byłą wieloletnią naczelnik wydziału zarządzania finansami miasta i jedną z najmajętniejszych obywatelek Polski — ulokowanej w porcie w Szczecinie. Składają się na nią cztery pojemniki na paliwo, wzniesione w oparciu o decyzję wojewody zachodniopomorskiego z roku 2021. Ta realizacja dobiegła już końca i dysponuje pozwoleniem na użytkowanie, lecz — jak stwierdziła „Gazeta Wyborcza” — kilka lat temu ujawniły się nowe fakty, które poddały w wątpliwość jej legalność.
Z relacji prawnika zajmującego się sprawą wynika, że część terenu, na którym znajduje się baza paliwowa, nie jest własnością Octan Energy. W związku z tym toczy się proces sądowy.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Czy w Polsce zabraknie paliwa? Prezes firmy paliwowej przyznaje wprost: czasu jest niewiele
Baza paliwowa Octan Energy pod lupą sądu
Jak objaśnił „Wyborczej” Zachodniopomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, Octan Energy, po tym, jak wyszło na jaw, iż fragment inwestycji znajduje się na bezprawnie zajętym obszarze, utraciła aprobatę na budowę. Fakt, że baza paliwowa już istnieje, nie ma tu znaczenia.
ZWINB zawiadomił, że „wojewoda zachodniopomorski wznowił z urzędu swoje postępowanie w sprawie wydania ww. pozwolenia na budowę. Postępowanie zostało zakończone wydaniem decyzji 31.10.2023 r. […] odmawiającej udzielenia pozwolenia na budowę czterech zbiorników paliwowych, na terenie portu morskiego w Szczecinie”.
Inwestor złożył odwołanie od tej decyzji, ale bez rezultatu. Następnie zaskarżył ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, lecz ten oddalił skargę. Jak ustaliła „Wyborcza”, obecnie sprawa znajduje się przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, po tym, jak Octan Energy złożyła skargę kasacyjną.
Kwestią zbiorników w rejonie szczecińskiego portu zajmuje się również ponownie nadzór budowlany. Inwestorowi zagraża decyzja o likwidacji bazy. Istnieje jednakże pewien warunek — nadzór budowlany ma na to czas tylko do końca bieżącego roku, lecz najpierw musi zakończyć się sprawa przed NSA.
8 maja miał miejsce protest mieszkańców w związku z nielegalną budową na osiedlu Podjuchy w Szczecinie. Mieszkańcy obawiają się, że inwestor będzie usiłował zalegalizować budowę siedmiu rozległych zbiorników na paliwo w pobliżu zabudowań mieszkalnych. „Inicjatorzy tej bezprawnej inwestycji muszą ponieść konsekwencje. Prawo winno dotyczyć każdego. Spodziewamy się, iż w końcu znajdą się instytucje, które położą kres tego rodzaju inwestycji i wymuszą na inwestorze rozebranie zbiorników, uwalniając mieszkańców od zagrożenia” — mówił Jakub Olszewski, jeden z osób organizujących protest, cytowany przez „Głos Szczeciński”.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
